A F O L - z ang. Adult Fan Of Lego, określa osobę która, często po okresie tzw. Dark Age kiedy porzuca zabawki z dzieciństwa, wraca do klocków LEGO i zajmuje się nimi jako hobby.
Blog > Komentarze do wpisu
Dan Jassim - pogromca galaktyki

Dziś troszkę dłuższa notka, bo i temat obszerniejszy, Rozpoczynam cykl pod roboczym tytułem "Giganci". Będę przedstawiał znanych na świecie i w Polsce AFOL-i i ich prace. Wybór jak zwykle subiektywny - piszę o tym, co mi się podoba.

Dan Jassim jest żyjącą legendą. Musiał być pierwszym opisanym gigantem, bo właśnie to jego prace były przyczyną dla której wróciłem do klocków po 20 latach przerwy (tyle straconych lat...). Dan (zwany D-Manem) jest amerykańskim AFOL-em, który publikuje bardzo rzadko, ale o każdej jego nowej konstrukcji robi się głośno.

Jassim znany jest najbardziej z budowania dużych statków kosmicznych, tzw SHIP-ów (Seriously Huge Investment in Parts), na przykład tego Explorera:

Explorer

Model powstawał z przerwami przez 3 miesiące. Waży ponad 13 kilo i ma 141 studów długości. na marginesie: stud to tzw "oczko" na klocku Lego - podstawowa miara długości w świecie AFOLi. Jeden stud to 8mm. Wielkość modelu najlepiej jednak uzmysławia poniższe zdjęcie:

Dan Jassim sprawdza czy model lata?

Explorer jest po prostu perfekcyjny, wygląda jak żywcem wyjęty z wysokobudżetowego filmu science-fiction. Ilość detali, design, pomysłowośc - za każdym razem mnie powalają. Zresztą, kto zainteresowany - może poczytać o detalach na stronie Dana . Model posiada także komfortowe wnętrze pozwalające bezpiecznie podróżować ośmioosobowej załodze!

Explorer od tyłu Silniki Hangar

Wnętrze

Explorer to nie jedyny model Daniela w tej skali. Spośród pozostałych, równie imponujące są przynajmnjiej dwa:

Space Tanker

Tankowiec ma budowę modulową - pomiędzy pierwszy segment będący kabiną załogi a sekcją silnika można wstawić dowolną liczbę "kontenerów". Jest jeszcze dłuższy niż Explorer - ma ponad 160 studów!

Kosmiczny tankowiec

Silniki Tędy się wsiada Kokpit

Dragonstar, wypasiony kosmiczny krążownik:

Dragonstar

Model składa się z ponad 15000 częsci, ma ponad 160 studów długości, waży, podobnie jak Explorer troche powyżej 13 kilkogramów. Z wszystkich trzech modeli ten ma najwięcej detali i szczegółow: działa, miny, pociski. Spodnia strona statku jest tak samo jak górna naszpikowana przeróżnymi niezbędnymi w walce systemami.

Widok z boku

Działa Miny

Dragonstar ma również pieczołowicie zbudowane wnętrze - mostek dla dowództwa, maszynownię i inspirowane filmem "Odysea kosmiczna 2001" stertylne, białe korytarze:

Mostek Korytarze

Poza budową wielkich konstrukcji, Dan zbudował kolekcję mniejszych pojazdów - myśliwców i wahadłowców. Większość z nich ma to, co u Jassima najbardziej mi się podoba: mistrzowsko uzyte różne dziwaczne części. Nigdy, ale to nigdy bym nie wpadł na pomysł żeby do budowy pojazdów kosmicznych wykorzystwać np. części lokomotyw.

Najbardziej z tego nurtu twórczości Dana lubie dwa modele: Nasal Avenger3 i Piranha, zresztą sportretowane razem na poniższym obrazku (w sam raz na tapetę):

Więcej takich grafik znajdziecie w galerii Dana

Nasal Avenger od dziobu Wieżyczka strzelca Załadunek

 

Czarna Piranha Z boku Po wylądowaniu

Więcej modeli i ich historię znajdziecie na stronie Dana w serwisie MOCPages. Od dłuższego czasu nie opublikował niczego nowego - mam nadzieję że znowu buduje coś dużego!

Na zakończenie - zdjęcie naszego geniusza przy pracy:

Dan pracuje...

sobota, 20 stycznia 2007, hippotam
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/01/20 16:58:06
Sama notka jest bardzo dobra. Zdjęcia dokładne. Opis wyczerpujący. :)
Statki robią ogromne wrażenie, wzłaszcza Explorer. !!


Pozdrawiam,
Pietruch
-
2007/01/20 17:05:42
Fakt, to zdjęcie z Danem trzymającym Explorera jest tak fajne, że Explorer wydaje się naj naj. Ale przyglądnij się dokładnie mniejszym modelom - są tak sprytnie zrobione, że po prostu zbiera się szczękę z podłogi...
-
2007/01/20 18:44:03
Przyjrzałem się bardzo dokładnie zdjęciom i całej galerii Dana Jassima. I co zobaczyłem, jednak "Małe jest piękne". :)

Myśle że to powiedzenie pasuje do dwóch małych, a zarazem pięknych modeli:
Nasal Avenger3 i Piranha.

Zawsze uważałem że im większe modele tym lepsze, ale po tym co zobaczyłem - zmieniam zdanie. :)

Z większych modeli, najciekawsze pod względem kolorystyki, funkcjonalności i odólnym wyglądem są:
- Space Tanker
- Dragonstar

Z tych dwóch modeli ( wszystkie wyglądają pięknie ) najbardziej podoba mi się Space Tanker.


-
Gość: , abyu193.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/19 11:01:25
mniejsze modele zamkow sa lepsze wedlug mnie oczywiscie
Kanały RSS
Szukaj

LEGO® is a trademark of the LEGO Group of companies which does not sponsor, authorize or endorse this site.