|
Blog > Komentarze do wpisu
Dźwigający Holender #1
Jakiś czas temu zamieszczałem na naszym blogu przegląd całej plejady znakomitych dźwigów mobilnych jednego autor. Erik Leppen, bo o nim mowa, udzielił nam wywiadu, który z przyczyn objętościowych podzielimy na części - pierwsza poniżej: ![]() Sariel - Witaj Erik. Przede wszystkim pozwól naszym czytelnikom dowiedzieć się czegoś o Tobie. Czym zajmujesz się na codzień, skąd pochodzisz i jak zaczęła się Twoja przygoda z Lego? Czy przechodziłeś przez okres "Dark Age"? Erik Leppen - Przede wszystkim to dla mnie zaszczyt że Wasz serwis - a w szczególności Ty - skontaktowaliście się ze mną żeby zadać mi parę pytań. Żeby powiedzieć conieco o sobie, pochodzę z Holandii, obecnie studiuję matematykę i w momencie kiedy to piszę mam 21 lat. Budowanie ze słynnych plastikowych klocków to nie jedyne moje hobby, czasami komponuję trochę muzyki na komputerze i regularnie tworzę proste gry komputerowe. Moja przygoda z Lego zaczęła się tak jak w przypadku wielu osób: jako dziecko dostawałem Lego od rodziców i bardzo się z tego cieszyłem, prosiłem o nie na każde urodziny i w ten sposób powiększałem swoją kolekcję. Od pewnego momentu zacząłem się interesować Lego technic i uznałem że chcę budować w tę 'stronę'. Jak dotąd nie zdarzył mi się Dark Age, choć podział mojego wolnego czasu pomiędzy moje różne zainteresowania zawsze się różnił - w jednym miesiącu sporo buduję z Lego, w kolejnym mogę być zajęty tworzeniem gier czy czymś innym. Dlatego też czas pomiędzy kolejnymi MOCami również znacznie się różni. Jedno na pewno: mam słabość do długich wypowiedzi, więc bądźcie gotowi na trochę czytania ;) - Jaki zestaw Lego lubisz najbardziej? I co - mając na koncie tyle własnych dźwigów mobilnych - sądzisz o słynnym zestawie 8421? - Jak wspomniałem, moja przygoda z Lego nie zaczęła się od Technica ale od Systemu. Pamiętam 8460 (inny mobilny dźwig) jako mój pierwszy duży zestaw Technic, a po nim 8422 (motocykl). Zestaw 8460 pozostawał moim ulubionym przez długi czas (conajmniej 5 lat). Zawsze podziwiałem jak udało im się zmieścić tyle funkcji w modelu w takiej skali i to ze sztywną ramą! Wciąż pamiętam jak sam próbowałem zbudować podobny typ ramy, i jak złamał się na pół kiedy jeździłem nim po pokoju kierując gałką na dachu. Tak więc mocno mnie zainspirował zestaw 8460. Były też inne które uważam za bardzo dobre, na przykład legendarny 8880 Supercar. Mam też szczególną słabość do ładowarki 8853 bo bardzo podobał mi się model alternatywny, a główny uważałem za naprawdę wybitny. - Zbudowałeś ponad 10 znakomitych, funkcjonalnych i bardzo realistycznych modeli prawdziwych dźwigów mobilnych. Ile czasu potrzeba zwykle żeby zaprojektować i zbudować taki model? Ile wysiłku wkładasz w 'dokumentację' swojej pracy, to znaczy w szukanie specyfikacji, schematów itd? - Pierwsze co robię to biorę moją listę modeli które chcę kiedyś zbudować i wybieram jeden z nich, albo przeglądam strony ze zdjęciami dźwigów mobilnych żeby po prostu popatrzeć i wybrać model który mi się podoba. Potem odwiedzam stronę producenta i sprawdzam dokumentację. Następnie drukuję rzuty z boków, a czasem i z góry. Dokonuję również obliczeń jakich wymiarów powinien być model z Lego. Mierzę rozstaw osi i, używając prostego arkusza Excela, wyliczam optymalny kąt skrętu każdej z nich. Następnie, przy wykorzystaniu małego programu który sam napisałem (po angielsku, program darmowy) szukam takiej kombinacji zębatek która daje kąty najbliższe optymalnym, a zarazem dobrze mieści się w podwoziu. Kolejnym krokiem jest projekt jak osie będą łączyć się w podwoziu i sterować wszystkimi kołami zachowując odpowiednie kąty. Drukuję schemat tak opracowanego projektu. Wtedy biorę wreszcie do rąk klocki i testuję układ skrętny, i od tego też momentu zwykle nie dotykam programów komputerowych dopóki nie skończę podwozia dźwigu. Wieża i bom powstają zazwyczaj na podstawie zdjęć i mojej wyobraźni, wiem że niektóre z nich nie są podobne do swoich rzeczywistych odpowiedników. Czasem zasięgam pomocy ludzi na MSN którzy mają jakąś wiedzę o dźwigach mobilnych, na przykład dowiaduję się jak coś jest napędzane, którędy idą przewody albo czy mają zdjęcia z określonego kąta. - Patrząc na niektóre Twoje naprawdę wielkie dźwigi zastanawiam się czego trzeba żeby zbudować Technicowy MOC takiej wielkości. Jak duży zestaw klocków masz do dyspozycji? Czy przygotowałeś sobie jakiś specjalny warsztat? Ile czasu spędzasz dziennie budując? - Pudełka z klockami leżą po prostu w salonie - to jedyne możliwe miejsce - a do budowania używam stolika. Nie mam na to osobnego pokoju, ale robiłem tak przez lata, nie czuję więc potrzeby żeby to zmieniać. *** Erik Leppen, master of Lego cranes, has given us an interview, first part of which is right below: Sariel - Hello Erik. First of all, let our readers know something about you. What's your everyday occupation, where are you from and how did you your adventure with Lego begin? Did you experience the "Dark Age" period? Erik Leppen - First of all I feel very honored that your site - and you in particular - has contacted me to ask me a few questions. To tell a little bit about myself, I am from the Netherlands, I am currently a mathematics student and at the moment I am writing this I am 21 years old. Building with the famous plastic bricks is not the only hobby I have, sometimes I compose a bit of music on my computer and I regularly make simple computer games. My Lego adventure began like those of so many people have begun: as a kid I got Lego from my parents and I was very happy with it and I asked it for each birthday and this way my collection grew. From a certain moment on, I got interested in Technic and I decided I wanted to build in this theme. Until now I have not experienced a dark age, but the distribution of my spare time over the different hobbies has always been varying - the one month I do a lot of Lego building, the next month I might be busy making games or doing other stuff. So the time between different MOCs also varies greatly. One thing: I tend to give long answers, so prepare for some reading ;) - What's your favourite Lego set of all times? And what do you - having built so many mobile cranes - think of the famous 8421 set? - As I told above, my Lego adventure didn't start with Technic from the very beginning, but with System. I remember 8460 (the other mobile crane) as my first big Technic set, followed by the 8422 (motorbike). Set 8460 has been my favourite for a very long time (at least for five years). I have always wondered how they could get so many functions in a model of this scale and with a rigid frame also! I still remember that I tried to make a similar kind of frame by myself, and it broke in two pieces when I raced around the room with it, using a knob at the roof. So I was quite inspired by the set 8460. There have been other sets that I consider very good, for example the legendary set 8880 (super car). Also I have special feelings with set 8853 (bulldozer) because I liked the alternative model so much and I found the main model so ingenious. - You have built more than 10 excellent, functional and very realistic models of the real mobile cranes. How much time does it usually take to design and build such a model? How much effort do you put in 'documenting' your work, I mean in looking for datasheets, blueprints, etc. of the real cranes? - The first thing I do is take my list of models I want to build some day and choose one of those, or look at sites containing photographs of mobile cranes just to look at some pictures and decide which model I like. Then I go to the site of the manufacturer and check out the PDF document on their website. I then take one of the side-view pictures and maybe a top-view picture and print those out. I also measure how long the model should be in Lego. I measure the distance between the axles, and, using a simple Excel sheet, I calculate the optimal steering angle of each axle. Then, using a little program written by myself (in English, free to use) I try to find a gear combination that approximates the optimal ratios best and fits in the chassis. I then plan how the axles in the chassis will connect and how they steer all wheels at the correct angles. I then take a top-down picture of this and print this. Then I go to the plastic bricks and test the steering system and from that moment on, I usually don't touch the CAD program until the carrier is finished. The superstructure and boom are mainly done from pictures and my imagination, I know some of the superstructures are not similar to those of their real life counterparts. Sometimes I get a little help of people on MSN who know a bit about mobile cranes, for example to know how something is driven, how the cables go or if they have a picture from another angle. - Looking at some of your really big cranes I wonder what does it take to build a Technic MOC of this size. How large set of pieces do you have at your disposal? Did you prepare some special workshop for yourself? How much time do you spend daily on building? - The boxes with bricks are just in the living room - it's the only possible place - and I use the table for building. I don't have a separate room to do it, but I have done it this way for years, so I don't really feel the need to change it. poniedziałek, 17 grudnia 2007, s.ariel
TrackBack
|
Kanały RSS
Szukaj
LEGO® is a trademark of the LEGO Group of companies which does not sponsor, authorize or endorse this site.
|
Czekam z niecierpliwością na resztę!